Bilans nie zbyt zdrowy ale to przez to że dzień zabiegany, a ja sama jestem przed okresem i najchętniej bym pochłonęła wszystko co znajduje się w lodówce.
Mam nadzieję że nic dziś nie zjem.
Podam wam moja wagę zaraz po głupich dniach.
Dziękuję wam wszystkim za miłe komentarze :*
BILANS
•Śniadanie
Mleko bez laktozy [40kcal]
•II Śniadanie
McFlurry lion[325kcak]
•Obiad
Kiełbasa wiejska [466kcal]
Pierogi szpinakowe [197kcal]
Banan[113kcal]
Mleko kokosowe [29kcal]
•Przekąska
Sernik orzechowy [277kcal]
•Kolacja
Pampuchy z nadzieniem czekoladowym [295kcal]
Razem:1742/1923
Trening
Plank 3x30s
Nauka stania na rękach, przedramionach, głowie

Kochana, rozmiar to pojęcie względne... Ja np. jestem wysoka, więc muszę kupować wszystko 2x większe... czasem nosiłam rozmiar M, a w drugim sklepie XXXXXL... więc nie sugeruj się rozmiarami ubrań :)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki :*
Trufla
http://niczymmotyl.blogspot.com
PS
dziękuję za wsparcie :*
A ja myślę, że bardziej z zazdrością na Ciebie patrzą :D :D
OdpowiedzUsuńŁączę się w bólu, też jestem przed okresem i najchętniej jadłabym na tony i to niekoniecznie zdrowo :< Ale przetrwamy toooooo! :D
Trzymaj się ♥
Jak byłam szczuplejsza to czułam to samo. Jak prosiłam o rozmiar 34 to zawsze spotykałam się z niemiłymi spojrzeniami. Nie ma co się nimi przejmować, bo to w końcu Ty się mieścisz w mały rozmiar, a nie one :D
OdpowiedzUsuńBuziaki
Powodzonka. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń