piątek, 6 kwietnia 2018

Zdrowe czy niezdrowe ?

O Buddo jem ostatnio tak dużo i nie zdrowo że dziwie się że jeszcze mieszcze się w ciuchy.  Mam nadzieję że po okresie się to zmieni ładnie wpisze sobie co powinnam jeść i kiedy i będę się tego trzymać. Do tego czasu musicie mi wybaczyć tego kebaba chociaż ja sama uważam że mięso, ciasto i czerwony ostry sos nie są złe w samym sobie i właściwie gdyby się uprzeć to, to samo w innej formie mogłabym zjeść na obiad.

Chodząc dziś po sklepie spaliłam  485kcal.


Jeszcze raz dziękuję wam wszystkim za miłe komentarze :* Jesteście wspaniałe.


BILANS
Śniadanie
Mleko bez laktozy [13kcal]
Mleko kokosowe [11kcal]
Chleb słonecznikowy [153kcal]
Jajecznica z 2 jajek i łyżeczki masła [216kcal]
Pomidor, cebula, sałata  [12kcal]
•II Śniadanie 
Jabłko [45kcal]
Obiad
Kebab w cieście bez sosu [879kcal]
Kotlet z piersi [150kcal]
Dwa koreczki śledzie [42kcal]
Musztarda miodowa [8kcal]
+kawa z mlekiem bez laktozy [40kcal]
+kawa z mlekiem kokosowym [20kcal]

Razem:1558/1923



Więc tak pierwszy fakt o mnie mam 160cm i 21lat




4 komentarze:

  1. Trochę słabo Ci dzisiaj poszło z jedzeniem ale mi też i tak jak Ty mam okres . Jak się skończy będziemy bardziej się trzymać diety. Bądź silna i powodzenia!:3

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat ten kebsik całkiem dobrze wygląda w bilansie :)
    Widzę, że z okresem to my się teraz zmówiłyśmy wszystkie :D :D

    Trzymaj się ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Kebabik z ranka lepszy niż śmietanka! 😅 Haha nie no, zmiescilaś się w bilansie, ale będę trzymała kciuki abyś jadła tak, aby sama być usatysfakcjonowana w 100% :3 Także, samokontroli życzę! Uda się.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, jak długo chodziłaś, że tyle spaliłaś? :D
    Kebab raz na jakiś czas nikogo nie zabije :D
    powodzenia!

    OdpowiedzUsuń